24 stycznia br. w hali Com Com Zone siatkarki i siatkarze ze szkół ponadgimnazjalnych rozegrali decydujące o kolejności na pozycjach 1 – 4 mecze Licealiady.
Wśród chłopców, podobnie jak przed rokiem, złote medale wywalczyli zawodnicy z ZS Łączności, których dominacja, tak w meczach półfinałowych, jak i finałowych nie podlegała dyskusji. Dość powiedzieć, że w całych rozgrywkach drużyna ta nie straciła nawet seta, co świadczy o sporej przewadze, jaką „Łącznościowcy”, tradycyjnie wspierani przez głośny, świetnie zorganizowany Klub Kibica, mieli nad pozostałymi drużynami. Najbardziej emocjonujący mecz finałów rozegrali jednak chłopcy z XI LO i II LO. Przez pierwsze dwa sety żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć większej przewagi i o awansie do gry o złoty medal rozstrzygnął tie break. Tu lepsi okazali się zawodnicy „Sobieskiego”, choć końcowy sukces nie przyszedł im łatwo. Brąz przypadł w udziale reprezentantom I LO Sportowego, które po raz pierwszy wystartowało w Licealiadzie, jako, że sama szkoła funkcjonuje dopiero od obecnego roku szkolnego. Należy jednak pamiętać, że uczniowie tej szkoły rekrutują się z Gimnazjum nr 46, gdzie mieli już styczność z siatkówką, więc o sensacji nie może być mowy.

Po zakończeniu rywalizacji chłopców na boiska wyszły panie, by w bezpośrednich meczach zadecydować o ostatecznej kolejności i przydziale medali. Bezkonkurencyjne okazały się reprezentantki I LO Sportowego, które nie oddając przeciwniczkom nawet seta, zgarnęły pierwsze miejsce i złote medale. Wynik tym bardziej godny podkreślenia, że dziewczyny w całym turnieju startowały od eliminacji, więc musiały wykazywać swoją sportową formę w aż 8 meczach. Ich finałowe rywalki, zespół I LO, nie stawił większego oporu, choć gra na pewno nie była jednostronna. Dziewczynom z „Nowodworka” brakło chyba wiary w końcowy sukces oraz sił, straconych w trzysetowym, półfinałowym pojedynku z ekipą III LO. Ale sam awans do wielkiego finału jest na pewno ogromnym sukcesem tej drużyny, zwłaszcza, że był poparty dobrą i ambitną grą w całych rozgrywkach. Ciepłe słowo należy się również zawodniczkom z III LO, dla których siatkówka to prawdziwa pasja. Uwielbiają w nią grać, czego dowodem jest aż 5 trzysetowych meczów z 6 rozegranych od półfinałów. Nagrodą jest brązowy medal, który w pewnym momencie wydawał się mrzonką, bo nieczęsto wygrywa się tie break ze stanu 4:10. Ambicja, wiara w końcowy sukces i walka o każdą piłkę to atuty, dzięki którym udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Dziewczyny, duże brawa!

   
     © 2018 Krakowska Olimpiada Młodzieży | MOS Wschód Kraków

Znajdź nas: