Siatkarki i siatkarze rywalizujący w rozgrywkach Amatorskiej I ligi SKS rozegrali po trzy serie gier, kończąc tym samym tegoroczną część tej imprezy. Mecze dostarczały sporej dawki emocji, charakteryzowały się w większości wyrównaną grą do ostatniego punktu i choć nie zawsze starczało umiejętności technicznych, to grający nadrabiali te braki zaangażowaniem, ambicją i wolą walki, co kilkakrotnie odwróciło losy spotkań.
Wśród dziewcząt, z kompletem zwycięstw i bez straty seta, przewodzą w tabeli zespoły III LO i XI LO. O ile „Trójka” zwyciężała pewnie, prezentując dobrą grę i wykorzystując atut własnej hali, to dziewczyny z „Jedenastki” musiały się namęczyć, rozgrywając bardziej wyrównane mecze. Zwłaszcza w jednym z setów, przeciwko XIII LO, potrafiły osiągnąć zwycięstwo ze stanu 7:17, co było nie lada wyczynem. Równie zaskakującą, choć negatywną metamorfozę przeszły siatkarki XXIV LO, które uległy X LO 1 : 2 mając swoje przeciwniczki niemal „na deskach”. Prowadząc 1 : 0 i 24:19 w drugiej partii nie potrafiły wygrać jednej piłki, co skwapliwie wykorzystały przeciwniczki. Przykłady te obrazują fakt, jak nieprzewidywalnym sportem jest siatkówka, gdzie dopiero wygranie ostatniej piłki w meczu zapewnia zwycięstwo. Za prowadzącą dwójką drużyn spory tłok w tabeli. Wyniki pierwszych trzech kolejek jeszcze niczego nie przesądzają, różnice punktowe nie są zbyt duże, co sprawia, że na awans do czołowej czwórki realne szanse mają drużyny z nawet odległych miejsc w ligowej klasyfikacji. Przemawia za tym także wyrównany poziom  umiejętności większości drużyn, co wróży w dalszych meczach kolejne niespodzianki i zaskakujące rozstrzygnięcia.
W kategorii chłopców równie ciekawie, a na czele trzy niepokonane zespoły i każdy ze straconym jednym setem. O wyrównanym poziomie drużyn świadczy fakt, iż aż w 7 przypadkach na 10, o kolejności na poszczególnych miejscach w tabeli zadecydował stosunek tzw. małych punktów. Podobnie jak u pań, nic jeszcze ostatecznie się nie wyjaśniło, choć z siły gry wynika, że czołowe obecnie zespoły winny stanowić czołówkę rozgrywek. Niespodzianką pierwszych kolejek jest niewątpliwie postawa drużyny ZS Elektrycznych nr 1, która uzupełniła stawkę I ligi i, przynajmniej na razie, nie zamierza przegrywać. Ograła już ubiegłorocznego mistrza, ZS Łączności, zawsze groźny ZS nr 1, więc niech się boją kolejni przeciwnicy. Dobrą formę prezentują również ekipy ZS Ekonomicznych nr 1 i XIII LO, które utrzymały niemal ubiegłoroczne składy, więc gra im się trochę łatwiej. A dalej spora grupa bardzo podobnie grających zespołów, z których każdy może wygrać z każdym, o czym nieomal przekonała się „Ósemka”, „wyrywając” zwycięstwo IV LO ze stanu 2:8 i 12:14 w decydującym secie.
Obecnie przed zespołami I ligi SKS spora, prawie 1,5 miesięczna świąteczno – noworoczna przerwa i czas na rywalizację w Licealiadzie, tj. turnieju z udziałem młodzieży zrzeszonej w siatkarskich klubach sportowych. Na pierwszoligowe parkiety wracamy 23 stycznia 2018r, kiedy to, zgodnie z terminarzem rozgrywek, odbędą się mecze 4 serii gier.

Wszystkim grającym oraz opiekunom drużyn życzymy dobrych spotkań i satysfakcjonujących rezultatów.

   
     © 2018 Krakowska Olimpiada Młodzieży | MOS Wschód Kraków

Znajdź nas: